jedyna motywacja,która zawsze na mnie działała to taka,że na basenie, czy w ogóle gdziekolwiek indziej,mój chłopak zamiast na mnie (górę fałdek i tłuszczyku) ogląda się za laskami z fajnymi figurami i zawsze w jego myślach czy marzeniach nie jestem ja tylko te inne,"lepsze", a poza tym też nie ma się co dziwić,faceci to wzrokowce...im później zaczniesz tym gorzej,rozstępy...cellulit,obwisła skóra...fuj...wiem z własnego doświadczenia...pozdrawiam!
olikk92
a mogłabyś podać mi swojego meila?tam podam Ci dokładne wytczne:))
olikk92
jedyna motywacja,która zawsze na mnie działała to taka,że na basenie, czy w ogóle gdziekolwiek indziej,mój chłopak zamiast na mnie (górę fałdek i tłuszczyku) ogląda się za laskami z fajnymi figurami i zawsze w jego myślach czy marzeniach nie jestem ja tylko te inne,"lepsze", a poza tym też nie ma się co dziwić,faceci to wzrokowce...im później zaczniesz tym gorzej,rozstępy...cellulit,obwisła skóra...fuj...wiem z własnego doświadczenia...pozdrawiam!