♥♥♥
ewa72203
masz moze pdf?
kala886
ja przy tej książce płakałam jak dziecko cudowna
Misfits
Nigdy przenigdy nie miałam problemu z czytaniem czegoś dla siebie i czytaniem lektury. Pan Tadeusz, Quo vadis, Faraon - ja to pochłaniałam bez problemu. I zabawne jest stwierdzenie, że ludzie/uczniowie " zostali ograniczeni przez ciasny rozkład lektur." Poważnie? A co, zabroniono im czytać coś innego między lekturami? Przeczytanie najpierw "Krzyżaków", a potem czegoś mnie ambitnego, popularnego wcale nie jest takie trudne. Czytać dwie książki naraz to głupota, najpierw trzeba skończyć jedną, żeby wczuć się w drugą. I czytanie nie jest bezsensowne, bo jak jest bezsensowne, to po jakie licho się za czytanie "bezsensownej" książki bierzesz. Wiem, co chciałaś tym przekazać, ale w złych słowach to objaśniasz. Nie obraziłam koleżanki wyżej, tylko masę ignoranckich ludzi. No i, kurde, co mają czytać ludzie w gimnazjum czy liceum? Zmierzch, Dary Anioła, jakieś inne pierdoły tego typu, czy sagę Pieśń Lodu i Ognia???
Misfits
Prawdziwego autora można poznać po sposobie w jaki opowiada historię znaną od pokoleń. Moim zdaniem - Kamiński pokazał swój kunszt z najlepszej strony. Pierwsza publikacja pojawiła się w roku 1945, nie możesz więc rzucać tekstem, że "jest tego tak dużo". Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale połowa wieku XX traktowała głównie o tym temacie, nie można się dziwić, że o wojnie jest tyle książek/artykułów. Dopiero u schyłku wieku zaczęto poszerzać horyzonty. Złe jest więc porównywanie literatury faktu z uwielbianą przez Ciebie literaturą fantasy. TO DWA RÓŻNE NURTY. Jak widzę jednak, niektórzy książki czytają, inni książkami się interesują.
Misfits
niby światowy bestseller, a zrobiło się o nim naprawdę głośno dopiero jak pojawił się film...
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.