Werteryzm wówczas i dziś: Recepcja „Cierpień młodego Wertera” oraz współczesne odczytanie dzieła Goethego


Chrupiące gofry – przepis z historią


Zadania domowe - pozytywne i negatywne strony


Veenuss

Veenuss

Dodane 11.01 o 18:09
Obserwuj
:*:*

:*:*

Zgłoś naruszenie

wiii

ja nie płakałam, mój Mąż płakał ;p ja z bólu nie wiedziałam co się ze mną dzieje i nie kontaktowałam już prawie nic, ale jak mi położyli Małą na brzuchu to Mąż stwierdził że wyglądałam jakby mnie w ułamku sekundy przenieśli do innego świata ;) po prostu nie było już NIC, TYLKO dziecko :D

 |  12.02 o 17:11  

anita0910

sama też płakałam to bardzo bolesne urodzić dziecko ale i najpiekniejszy moment w życiu każdej kobiety

 |  31.01 o 20:16   Pokaż odpowiedzi

Blombii

Fantastyczne ;-)

 |  11.01 o 22:19  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: