Ja nie rozumiem, czemu ludzi tak ''kłuje w oczy'' singiel, który może sobie robić co chce, kiedy, gdzie i z kim i nikt mu tego nie zabrania czy też nie wypomina. Są zalety bycia w związku, ale bycie singlem tak naprawdę ma więcej zalet, jakby się przypatrzeć. A sam nie oznacza samotny i że ktoś go nie chce, po prostu nie bierze się za pierwszą lepszą osobę. :))
beezy161
Ja nie rozumiem, czemu ludzi tak ''kłuje w oczy'' singiel, który może sobie robić co chce, kiedy, gdzie i z kim i nikt mu tego nie zabrania czy też nie wypomina. Są zalety bycia w związku, ale bycie singlem tak naprawdę ma więcej zalet, jakby się przypatrzeć. A sam nie oznacza samotny i że ktoś go nie chce, po prostu nie bierze się za pierwszą lepszą osobę. :))
emafea
ho ho, jakie "śmieszne"