Kordian jako bohater romantyczny – wypowiedź argumentacyjna


Będziemy mijać się bez gestu i bez słowa" W. Szymborska


Sztuczna inteligencja, która pisze wypracowania: jak działa oraz jakie ma wady i zalety?


hugmenooow

hugmenooow od ILoveDonuts

Dodane 22.03 o 21:45
Przypięte z ...
Obserwuj
...

...

Zgłoś naruszenie

morelowanimfa

Brak szacunku? To było najlepsze wyjście z sytuacji. Zapatrzona we wnusia babcia mogłaby zacząć go bronić, gdy studentka zwróciłaby uwagę chłopcu. Mogłoby dojść do awantury, wiec dziewczyna postąpiła bardzo słusznie, zwracając się do starszej pani. (A bezstresowe wychowanie to największa głupota ludzkości, której skutkiem są rozwydrzone bachory )

1  |  9.03 o 13:05  

Venexiss

Oj, przepraszam, ale urwał mi się komentarz (była na telefonie). Ja również uważam, że obie postąpiły źle. Studentka zachowała się nietaktownie chwilowo, ale babcia popełnia długoletni błąd źle wychowując chłopca. Chciałam jednak zwrócić uwagę na to, że dyskusja toczy się o zachowanie pań, a nie zrwacamy uwagi na chłopca, który był sprawcą całego incydentu. Moim zdaniem można by uniknąć konfliktu (przynajmniej w pewnym stopniu), jeżeli studentka upomniała by chłopca. Czytylko ja zwróciłam uwagę na to, że tak się nie stało? Ostatecznie chłopiec wyszedł bez szwanku, ba, dostał kolejny zły przykład i niczego pożytecznego nie wyniósł...

 |  8.03 o 23:20  

niezapominajka_

Venexiss, co obie kobiety powinny zacZąć? Ja całym sercem jestem za studentką. Jak widać same słowa nie trafiały do babci, więc jak widać było trzeba zastosować bardziej radykalne środki i według mnie trzeba tak robić. Może następnym razem babcia się zastanowi nad swoim zachowaniem i bezstresowym wychowaniem. I według mnie wszystkim należy się szacunek bez względu na wiek, pochodzenie, status społeczny itp, więc jak babcia nie uszanowała młodszej kobiety mimo, że ta była dla niej początkowo uprzejma to dlaczego tamta miała ją szanować? Tylko dlatego, że babcia jest starsza? Nawet jak zachowuje się nieodpowiednio?

6  |  6.03 o 15:37  

Hanusia9893

A propos bezstresowego wychowania... Jadę sobie autobusem, w pewnym momencie wchodzi młoda dziewczyna z pudelalkiem z ciastem, siada na przeciwko małego ok 4 letniego chłopca. Gdy tylko autobus rusza chłopiec zaczyna kopać studentkę, ta z początku nie reaguje i tylko miło się uśmiecha. Obok chłopca siedzi jego babcia obserwująca całą sytuację, nie reaguje jednak. W końcu dziewczyna nie wytrzymała i mówi do starszej pani: Może mu pani zwrócić uwagę, przecież widzi pani że cały czas mnie kopie. Babcia na to odpowiada: Ależ on jest wychowywany bezstresowo. Dziewczyna nie odpowiada tylko stara się ignorować dziecko. W końcu jednak nie wytrzymała, wstała wyjęła ciasto z pudełka i wtarla je w twarz babci mówiąc przy tym: Ja też byłam wychowana bez stresowo. Po tych słowach opuściła autobus mimo że z pewnością nie był to jej przystanek.

2  |  4.03 o 16:16   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: