Według mnie to właśnie teraz powinnyśmy zacząć się wspierać, wszystkie Directioners. Powinnyśmy być silne. Myślę że Zayn nie chciałby żebyśmy takie smutne, zdołowane chodziły, a już na pewno nie chciałby żeby z tego powodu tyle osób zaczęło się ciąć i popełniać samobójstwa. A my nie zmusimy go żeby wrócił do zespołu. Nikt go do tego nie zmusi. Biorąc pod uwagę że gdzieś przeczytałam że odszedł z 1D z powodu ciągłego stresu i tego że śpiewanie nie sprawia mu już tyle radości co kiedyś(nie wiem w jakim stopniu te wiadomości są sprawdzone) niestety wątpię że do nas wróci. ;c
Ale równie dobrze te informacje mogą być wyssane z palca
ColorfullDreams
Według mnie to właśnie teraz powinnyśmy zacząć się wspierać, wszystkie Directioners. Powinnyśmy być silne. Myślę że Zayn nie chciałby żebyśmy takie smutne, zdołowane chodziły, a już na pewno nie chciałby żeby z tego powodu tyle osób zaczęło się ciąć i popełniać samobójstwa. A my nie zmusimy go żeby wrócił do zespołu. Nikt go do tego nie zmusi. Biorąc pod uwagę że gdzieś przeczytałam że odszedł z 1D z powodu ciągłego stresu i tego że śpiewanie nie sprawia mu już tyle radości co kiedyś(nie wiem w jakim stopniu te wiadomości są sprawdzone) niestety wątpię że do nas wróci. ;c Ale równie dobrze te informacje mogą być wyssane z palca