...
krn78
:) Może i tak ma być :) Dobrze jednak, że potrafimy się wzajemnie zrozumieć :)
krn78
Mhmmm... na to wygląda... choć ja całkowicie rozumiem Twój :)
krn78
Rzecz w tym (wracając do wcześniejszych moich myśli) każde działanie, które może komuś zaszkodzić, jest przestępstwem, także wyścigi uliczne. Nie o same wyścigi tu chodzi, ale o przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym, zamykanie ulic, utrudnianie ruchu innym użytkownikom itp. Wiele przepisów można złamać. Same wyścigi są ok :) Ludzie ścigają się przecież w rajdach Monte Carlo, Formule 1, Daytona itp... ale drogi publiczne do tego nie służą.
krn78
Pewnie że nie... ale jeśli coś jest przestępstwem, to jest, i jako takie zasługuje na karę. A ponieważ są przestępstwa i przestępstwa, nie wszystko jest karane w taki sam sposób. Za wyścigi uliczne nie dostaje się dożywocia, o ile wiem :)
krn78
Obrazek, który wstawiłaś, mówi jasno, że wyścigi uliczne są przestępstwem, co jest zresztą zgodne z prawdą. Ktoś kiedyś uznał, że zagrażają bezpieczeństwu publicznemu, tak samo jak np. przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym (co się, zresztą, z takimi wyścigami bezpośrednio wiąże :)) Ten ktoś ponakładał kary, tak samo jak za przekraczanie prędkości, i, tak samo jak za inne przestępstwa, szkodzące ludziom. Jeśli ktoś zacznie mówić: 'fuck przestępstwo, jakim jest street racing', ktoś inny że 'fuck gwałty', ktoś jeszcze 'fuck piractwo komputerowe', 'fuck heroina', 'fuck napady'... rozwiązaniem byłoby, gdyby miłośnicy rajdów na ćwierć mili itp. wybudowali sobie gdzieś na prywatnej posesji taki właśnie odcinek drogi, i na nim się ścigali do woli, nie wadząc nikomu, nie łamiąc żadnego przepisu (bo nie byłaby to droga publiczna)... lub przenieśli się na autodromy :)
krn78
...bo, żeby daleko nie szukać, street racing, jako impreza nielegalna, skupia także inne nie do końca legalne zjawiska typu hazard, alkohol u nieletnich (bo taka impreza, jako nielegalna, przyciąga zbuntowane nastolatki). Większe tego typu imprezy przyciągają także innych ludzi, z nie do końca legalnego półświatka.
krn78
Hmmm... a czy morderstwa, gwałty i kradzieże też fuck? Pytam z ciekawości, bo skoro fuck przestępstwa, to bądźmy konsekwentni.
Użytkownicy także przypinają:




























Zaloguj się, aby dodać komentarz.