Wiesz, to ćwiczenie ma też polską nazwę - przysiad. A co do kąta - zależy on od stosunku długości nóg do długości tułowia. Jeśli masz długie nogi, to nigdy nie osiągniesz kąta prostego. chodzi o to, żeby przesunąć środek ciężkości (czyt. pupę) maksymalnie do tyłu, jednak tak, żeby nie stracić równowagi. Mam nadzieję, że to Ci trochę rozjaśni. :-)
Melante
Wiesz, to ćwiczenie ma też polską nazwę - przysiad. A co do kąta - zależy on od stosunku długości nóg do długości tułowia. Jeśli masz długie nogi, to nigdy nie osiągniesz kąta prostego. chodzi o to, żeby przesunąć środek ciężkości (czyt. pupę) maksymalnie do tyłu, jednak tak, żeby nie stracić równowagi. Mam nadzieję, że to Ci trochę rozjaśni. :-)
aniaaxdd
wszedzie mowia ze w sqaut ma byc kat prosty miedzy udem a lydka, a tu jest mniejsze.. jak to jest w koncu? :CCCC