5 lata juz nie jestem z kim z kim dzielilam swoje zycie, ale rozmawiamy ze soba czesto, kazdy z nas juz pogodzil sie ze to co bylo juz nie wroci, ja mam kogos on ma kogos i tak jest fajnie ;)
zależy wna jakich warunkach się rozstało. Mnie niby on zostawił drugi raz, ale ja też już miałam dość tej farsy jaka się stał nasz związek pod koniec. Teraz wymieniamy kilka wiadomości co parę tygodni, ale nie miałabym chyba ochoty na jakieś przyjaźnie, spotkanie się czy coś. A teraz jak poznałam kogoś nowego to już w ogóle nawet mnie nie interesuje co u byłego :p
Ritsuko
To zależy. Ja, spośród 3 byłych, przyjaźnię się z jednym, z drugim jestem na cześć, z trzecim nie rozmawiam od dwóch lat.
sobis485
5 lata juz nie jestem z kim z kim dzielilam swoje zycie, ale rozmawiamy ze soba czesto, kazdy z nas juz pogodzil sie ze to co bylo juz nie wroci, ja mam kogos on ma kogos i tak jest fajnie ;)
_Zana_
zależy wna jakich warunkach się rozstało. Mnie niby on zostawił drugi raz, ale ja też już miałam dość tej farsy jaka się stał nasz związek pod koniec. Teraz wymieniamy kilka wiadomości co parę tygodni, ale nie miałabym chyba ochoty na jakieś przyjaźnie, spotkanie się czy coś. A teraz jak poznałam kogoś nowego to już w ogóle nawet mnie nie interesuje co u byłego :p