Sądzę, że nie ma czegoś takiego jak ateizm. Ludzie muszą wierzyć żeby żyć. Każdy stawia sobie "coś" w miejscu Boga - jedni pieniądze, inni rodzinę itp.
W wierze nie chodzi o to, aby co niedzielę chodzić do kosciola i przepraszać, bo tak trzeba. Robi się to z miłości do Boga, któremu zawdzięczamy wszystko. Bez niego nie byłoby nikogo z nas, nikt nie miałby nic gdyby nie on. Nie przeprasza się za bycie człowiekiem, a dziękuję Bogu za życie, za wszystko i wielbi się go, bo to jemu należy się wieczna i najwyższa chwała. To on dał ci to wszystko, ale niektórzy nie umieją nawet tego docenić. Ale wszystko wróci ;)
Karp
Sądzę, że nie ma czegoś takiego jak ateizm. Ludzie muszą wierzyć żeby żyć. Każdy stawia sobie "coś" w miejscu Boga - jedni pieniądze, inni rodzinę itp.
WeHappiness
W wierze nie chodzi o to, aby co niedzielę chodzić do kosciola i przepraszać, bo tak trzeba. Robi się to z miłości do Boga, któremu zawdzięczamy wszystko. Bez niego nie byłoby nikogo z nas, nikt nie miałby nic gdyby nie on. Nie przeprasza się za bycie człowiekiem, a dziękuję Bogu za życie, za wszystko i wielbi się go, bo to jemu należy się wieczna i najwyższa chwała. To on dał ci to wszystko, ale niektórzy nie umieją nawet tego docenić. Ale wszystko wróci ;)
barbasia_123
Wsiadła baba do windy, a tam schody. On nie umie pływać, bo kółka się nie kręcą.
AbsolutelyMolly
trudno sie nie zgodzic