:((
ipola16
jakie prawdziwe..
szklankaaa
Nie potrafię pokazywać uczuć i nie chce sir nikomu zalic, wiec ide pod prysznic poplacze sobie, wyrzuce z siebie gniew i wychodzę z ulga, nikt nie musi sir zamartwiac, ze coś jest nie tak. Jak dla mnie to wystarczy. Mam kochająca rodzine i wiem ze mogłabym siee wyplakac, wyzalic ale tego nie robie, bo nie chce i nie umiem.
Jagominaable
dla mnie to jest najlepszy rodzaj smutku, bo nie znoszę okazywać słabości przy innych...
kass92
To jest najgorsze kiedy ludzie ciebie widzą taką szczęśliwą a w głębi duszy wszystko cię boli i jesteś sama ze wszystkim..
amortita
Tak jest niestety. Ja walczę z przeciwnościami losu od kilku lat. Zdarza mi się płakać w tajemnicy, choć wszyscy myślą że jestem szczęśliwą i zawsze uśmiechniętą osoba. Pozory mylą
Solona
albo kiedy nikt nie wie, kiedy masz urodziny i kiedy masz urodziny to nikt ci nie składa życzeń
Panda_monium
True story (niestety)
sara1789
:(
InspirPriv
:( och niee
karo525
Najgorsza nie jest bezsilnośc ale brak możliwości podzielenia się tym smutkiem i bezsilnością z kimś innym. Samotnośc jest najgorsza
Użytkownicy także przypinają:














Zaloguj się, aby dodać komentarz.