'Jesteś biedny, głodny, zmarznięty, nagi...? Pomyśl, że zawsze jest ktoś, kto już nie żyje i nie przejmuj się swoim głodem/chłodem itp.' Takie myślenie nie prowadzi do niczego dobrego. Powiedziałbym raczej: określ swoje potrzeby, zrozum je i dąż do tego, żeby je zrealizować. Jeśli się przy okazji da - pomóż innym, ale nie krzywdź nikogo w swoich dążeniach do szczęścia, bo nie buduje się szczęścia na krzywdzie innych. Aha, i oddaj krew. Tyle możesz zrobić, a może się okazać, że właśnie tego komuś bardzo było trzeba.
krn78
'Jesteś biedny, głodny, zmarznięty, nagi...? Pomyśl, że zawsze jest ktoś, kto już nie żyje i nie przejmuj się swoim głodem/chłodem itp.' Takie myślenie nie prowadzi do niczego dobrego. Powiedziałbym raczej: określ swoje potrzeby, zrozum je i dąż do tego, żeby je zrealizować. Jeśli się przy okazji da - pomóż innym, ale nie krzywdź nikogo w swoich dążeniach do szczęścia, bo nie buduje się szczęścia na krzywdzie innych. Aha, i oddaj krew. Tyle możesz zrobić, a może się okazać, że właśnie tego komuś bardzo było trzeba.
basiek2804
mocne i prawdziwe