wiecie co, ja rozumiem, że czasami rodzice nie reprezentują wiele sobą ale są rodzice którzy starają się i naprawdę zajmują się swoimi pociechami nawet jeżeli są cholernymi Pokemonami/Gimbusami którzy myślą, że pozjadali wszystkie rozumy i już mogą podbijać cały świat spamując internet głupawymi tekstami. ja pierniczę, jestem ciekawa czy jak nagle takiemu naście-lat stanie się krzywda to będzie dzwonił po pomoc do muzyki czy do rodziców, grrrr. kretynizm dzisiejszego świata
Diffek
wiecie co, ja rozumiem, że czasami rodzice nie reprezentują wiele sobą ale są rodzice którzy starają się i naprawdę zajmują się swoimi pociechami nawet jeżeli są cholernymi Pokemonami/Gimbusami którzy myślą, że pozjadali wszystkie rozumy i już mogą podbijać cały świat spamując internet głupawymi tekstami. ja pierniczę, jestem ciekawa czy jak nagle takiemu naście-lat stanie się krzywda to będzie dzwonił po pomoc do muzyki czy do rodziców, grrrr. kretynizm dzisiejszego świata
xoniezaleznaxo
yes!;)