będę polemizować z punktem nr 5. bo akurat w moim przypadku odstawienie mleka pomogło. Dyskusja może być również o to o jaki rodzaj mleka chodzi. Z krowiego przestawiłam się na sojowe (aktualnie, próbowałam też migdałowego, orzechowego, kokosowego) z tego względu, że miałam zawsze wzdęty brzuch i pomogło.
konto-usunięte
będę polemizować z punktem nr 5. bo akurat w moim przypadku odstawienie mleka pomogło. Dyskusja może być również o to o jaki rodzaj mleka chodzi. Z krowiego przestawiłam się na sojowe (aktualnie, próbowałam też migdałowego, orzechowego, kokosowego) z tego względu, że miałam zawsze wzdęty brzuch i pomogło.