Wyobraź sobie, że budujesz, hmmm... wieżę Eiffla. Przypadek pierwszy: położyłaś fundamenty, kiedy zorientowałaś się, że trochę je spieprzyłaś. Zostawmy to na razie, rozważmy przypadek drugi. Właśnie kończysz budowę, kiedy zorientowałaś się, że spieprzyłaś coś na poziomie fundamentów lub lekko powyżej. I teraz pytanie: w którym z przypadków łatwiej jest poprawić swój błąd... i czy, jeśli ta zszywka dotyczy Ciebie samej, powinnaś sobie teraz współczuć i użalać się nad sobą, czy pogratulować spostrzegawczości, wziąć się za siebie i poprawić błąd? To takie pytanie na dziś :)
krn78
Wyobraź sobie, że budujesz, hmmm... wieżę Eiffla. Przypadek pierwszy: położyłaś fundamenty, kiedy zorientowałaś się, że trochę je spieprzyłaś. Zostawmy to na razie, rozważmy przypadek drugi. Właśnie kończysz budowę, kiedy zorientowałaś się, że spieprzyłaś coś na poziomie fundamentów lub lekko powyżej. I teraz pytanie: w którym z przypadków łatwiej jest poprawić swój błąd... i czy, jeśli ta zszywka dotyczy Ciebie samej, powinnaś sobie teraz współczuć i użalać się nad sobą, czy pogratulować spostrzegawczości, wziąć się za siebie i poprawić błąd? To takie pytanie na dziś :)