Nie śmieszne. A tak w ogóle około 160km/h może i nie jest małą prędkością, ale też nie tak zawrotną jak większość twierdzi. Niektórzy jeżdżą szybciej i nic im się nie przytrafia, ale tak to już jest... Dobrzy ludzie odchodzą najszybciej :(
o, ironio losu!
ironio losu!
jak dobrze jest pojąć ciebie
późno lepiej niż wcale
otworzyć oczy
i w tym co było tragedią
znaleźć wybawienie.
zdać sobie sprawę,
że ból zamienia się
w błogosławieństwo.
ironio losu!
wcześniej byłaś wyklęta
nie szczędziłam ci słów przykrych
uderzając we wrażliwe miejsca.
ironio losu,
zawsze robisz wszystko
po swojemu
zimna_jak_lod
Nie śmieszne. A tak w ogóle około 160km/h może i nie jest małą prędkością, ale też nie tak zawrotną jak większość twierdzi. Niektórzy jeżdżą szybciej i nic im się nie przytrafia, ale tak to już jest... Dobrzy ludzie odchodzą najszybciej :(
Klaudek
Samo się nasuwa : "Jedź albo giń"
rena242
tak to czasem bywa
rena242
o, ironio losu! ironio losu! jak dobrze jest pojąć ciebie późno lepiej niż wcale otworzyć oczy i w tym co było tragedią znaleźć wybawienie. zdać sobie sprawę, że ból zamienia się w błogosławieństwo. ironio losu! wcześniej byłaś wyklęta nie szczędziłam ci słów przykrych uderzając we wrażliwe miejsca. ironio losu, zawsze robisz wszystko po swojemu
konto-usunięte
Ja również :-(
sylwia1999
W tym wypadku chyba setkę mniej...To było porsche, więc prędkość pewnie zawrotna. Szkoda, lubiłam tego gościa..."Szybcy i...martwi" :(