hah pamiętam tą zabawę z rok starszym kuzynem :") ja przytrzymywałam na dole a na górze nikogo nie było. Kuzyn chciała się rzucić na tę górną część by ściągnąć ją w dół a ja w tym samym momencie uznałam że koniec zabawy. I on przywalił twarzą w ziemię. Wracałiśmy do domu z rozbitym nosem :"")
juliaazorek2003
hah pamiętam tą zabawę z rok starszym kuzynem :") ja przytrzymywałam na dole a na górze nikogo nie było. Kuzyn chciała się rzucić na tę górną część by ściągnąć ją w dół a ja w tym samym momencie uznałam że koniec zabawy. I on przywalił twarzą w ziemię. Wracałiśmy do domu z rozbitym nosem :"")