:))
Polubili:
gwazdeczka
Chita69
lamorozec
Kaha975
sabkuz
hopeless99
krolisssek
LadyChaos
Domi222
truskafffka_
oraz 31 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:




























ninka199
Ja również miałam taką sytuację. Przez rok broniłam się, mówiłam że nic z tego nie będzie aż pewnego dnia uświadomiłam sobie że jest to osoba na którą zawsze mogę liczyć. O północy, o 3 nad ranem jeśli coś mi się dzieje, on zawsze jako jedyny był przy mnie. Nawet gdy na jego oczach ( wtedy jeszcze jako przyjaciela) spotykałam się z innymi, znosił to bo chciał być obok mnie. Dałam mu szansę, a 2 miesiące temu, po 5 latach związku, jesteśmy już małżeństwem. Najlepsza decyzja w moim życiu ;)
like_a_smile
ja mam taką sytuację. Chodzi o mojego przyjaciela. Tylko, że ja nic do niego nie czuje, tylko przyjaźń i jest to bardzo gówniana sytuacja :(
kOOcie_OOczy
Oj prawda :) Trafił mi się ktoś taki i na prawdę nie żałuję