Jak jakieś 10 lat temu robiłam świeczki i przetapiałam wkłady do zniczy to wykorzystywałam knot z wkładu, albo robiłam sama z naturalnego sznurka (juta, dratwa, mulina... ważne żeby się całkiem spalał, a nie topił jak plastik) Trzeba zamoczyć w płynnej stearynie, poczekać aż zastygnie i knot gotowy. "Stojaczki" do knotów też były wyjęte z wkładów, albo było bez nich, tylko w tedy knot przewlekałam przez dziurę, zrobioną igłą, w już zastygniętej świeczce.
Malenkie_Slodkosci
Jak jakieś 10 lat temu robiłam świeczki i przetapiałam wkłady do zniczy to wykorzystywałam knot z wkładu, albo robiłam sama z naturalnego sznurka (juta, dratwa, mulina... ważne żeby się całkiem spalał, a nie topił jak plastik) Trzeba zamoczyć w płynnej stearynie, poczekać aż zastygnie i knot gotowy. "Stojaczki" do knotów też były wyjęte z wkładów, albo było bez nich, tylko w tedy knot przewlekałam przez dziurę, zrobioną igłą, w już zastygniętej świeczce.
nakusia
Gdzie można kupić takie knoty?
Mufinka94
Dobry pomysł.