...
Polubili:
noragrey
nohartnoproblem
Nevermind9393
olusia5692
mothi
Xoxoxd
Karlaapetinafeta
Tori66
wuronika
moralhangover
oraz 20 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:




























marchpanee
Niestety z moich i nie tylko moich obserwacji wynika, że większość facetów to dzieci swoich żon. Dzisiaj czytałam na grupie sportowej jak wypowiadała się dziewczyna oczywiście przepełniona dumą jak to wstaje o 5, pracuje ciężko 12h, wraca do domu i znajduje czas, żeby posprzątać, ugotować 2 obiady!!! bo jej książę nie je tego co ona, i jeszcze znajduje czas na trening żeby sie podobać swojemu pupusiowi. no ja pierdole. Mam chyba wieksze aspiracje i wole juz być sama :D
copcop
a i jeszcze cos. Ciekawe kto to pisał, jesli np 23 latka uwazajaca sie za stara panne to jest niepowazna, dorosnie, zmieni zdanie. jesli 35 latka to juz serio niezłe pocieszanie samej siebie.
copcop
z mojego doświadczenia, od kilku facetów jakich znam usłyszałam, że woleliby rozwódke niżeli stara panne, tak samo z kobietami. Znam 2 moze 3 stare panny, które maja wymagania wobec mężczyzn nierealne, bo każdy ma jakieś wady. Znam rozwódki, jednak żadna z nich po otrzasnieciu sie z rozwodu nie jest sama. I co najwazniejsze, ich faceci to nie osoby spelniajacy najniższe wymagania. Tekst jakby mial byc pocieszeniem dla starych panien.