Rozprawka na temat „Opowieści wigilijnej”


Księżycu mojego życia. Moje Słońce i Gwiazdy


Zadania domowe - pozytywne i negatywne strony


Więcej zszywek z tablicy

Burza mózgu *.*

...
...
***
Matylda- błekitna
Drewniany breloczek do kluczy
Pomocne.
Matura?! Rzeczowniki niepol...
Matura! Zestawienie czasów!:D
Foszek
,,,,
Jesień tuż tuż...
,,,
;)))
Drinki Disney
uroczy ;)
brelok do kupienia na stron...
cat
Sama prawda o dzisiejszym ś...
ściąga z kolorów
uniesionia fruzura
Pudełka po tic-tacach tez m...
Paznokcie wykonane przy pom...
Darusia98

Darusia98

Dodane 17.07 o 21:53
Obserwuj

***

Zgłoś naruszenie

misti102

także mam swoją opinię na temat wody; ten obrazek pozostawia i tak wiele do życzenia choćby z faktu, że jeśli obiad będzie obfity,mięsny i mix węgle z białkiem (a fuj!) (a Polakom często się zdarza), to szklanka wody po takim posiłku zrobi więcej szkody niż pożytku; ogolnie picia wody wiekszość ludzi musi się nauczyć i trzeba to robić stopniowo, a gdy już organizm jest odpowiednio nawodniony, to picie wody to ostateczność, o niebo zdrowsze i lepiej przyswajalne dla większości ludzi będą świeżo wyciśnięte soki z owoców lub po prostu owoce, np. taki arbuz; zmuszanie się nagle do picia 2 l wody to wielka bzdura i może przynieść szkody; podejrzewam, że autorowi postowi przyświecał zbożny cel - chodziło mu o nawodnienie, ale to naprawdę trzeba robić powoli, np co 2-3 dni wypijać pół szklanki więcej, każdy organizm jest inny, a spożywanie owoców (NA CZCZO!), źródła strukturalnej wody, witamin i minerałów zawsze będzie bezpieczniejsze niż picie sporej ilości wody

1  |  18.07 o 10:56   Pokaż odpowiedzi

superkama

youtu.be/eZs3H_7qA4A proponuję obejrzeć ;)

2  |  17.07 o 18:35   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: