To są piękne słowa, choć dziwi mnie,ze ludzie tak późno zdają sobie z tego sprawę. To,że powinnismy miec cel w zyciu,byc sobą i nie przejmowac się opinia innych jest prawdą znaną od wieków, dziwi mnie jak takiego nagłego oświecenia dostają dwudziesto kilku- latkowie. W pewnym sensie rodzimy się z sensem życia. Co do przeszlosci, bedzie nas gnebic do konca zycia. Lepiej nie udawac ze jej nie ma. Ale nalezy miec obsesje na punkcie wlasnych marzen i zyciowych celow. Wtedy następuje balans między zaprzeszłym smutkiem a teraźniejszą radością.
LuxLight21
To są piękne słowa, choć dziwi mnie,ze ludzie tak późno zdają sobie z tego sprawę. To,że powinnismy miec cel w zyciu,byc sobą i nie przejmowac się opinia innych jest prawdą znaną od wieków, dziwi mnie jak takiego nagłego oświecenia dostają dwudziesto kilku- latkowie. W pewnym sensie rodzimy się z sensem życia. Co do przeszlosci, bedzie nas gnebic do konca zycia. Lepiej nie udawac ze jej nie ma. Ale nalezy miec obsesje na punkcie wlasnych marzen i zyciowych celow. Wtedy następuje balans między zaprzeszłym smutkiem a teraźniejszą radością.