Ręce odpadają,ale tylko na początku :) Sama robię sobie dobierane zwykłe,na "lewo", dobierane kłosy, koki i inne plecione i co tam zobaczę lub wymyślę:) ręce się przyzwyczajają:) zaplatać jest łatwiej nie patrząc w lustro(odwrócenie często zmyla;) ), trzeba zamknąć oczy i pójdzie:)
Ja nie dzielę na 2 pasma i dopiero z nich tych małych pasemek,ale z całego kucyka od razu wyciągam od spodu te cienkie i przekładam z prawej na lewą i tak do końca,efekt taki sam jak na foto.
BeataAna
Też tak mam,nie miałam nikogo na kim miałabym ćwiczyć więc siłą rzeczy robiłam sobie sama i nie potrzebuję lustra.
karolkalodz88
Ręce odpadają,ale tylko na początku :) Sama robię sobie dobierane zwykłe,na "lewo", dobierane kłosy, koki i inne plecione i co tam zobaczę lub wymyślę:) ręce się przyzwyczajają:) zaplatać jest łatwiej nie patrząc w lustro(odwrócenie często zmyla;) ), trzeba zamknąć oczy i pójdzie:)
BeataAna
Ja nie dzielę na 2 pasma i dopiero z nich tych małych pasemek,ale z całego kucyka od razu wyciągam od spodu te cienkie i przekładam z prawej na lewą i tak do końca,efekt taki sam jak na foto.
morelaaa
Jak sie samemu robi to ręce odpadają...:D
Marteczka
ja ćwicze i ćwicze a nic mi nie wychodzi
adamoni
czyli jak? bo ja też nie umiem zupełnie tego zrobic...:)
BeataAna
Bardzo proste,ale ja robię techniką uproszczoną.
Milamia
To nie jest tak proste jak się wydaje:p