u mnie w szkole największym problemem bylo to ze nauczyciele albo musieli sie wyspac do 10 albo nie chcieli miec okienek, albo zgodzili sie laskawie przyjsc do robty a puzniej truli dupe ze maja tyle lat pracy a nikt ich potrzeb nie szanuje. mogli by ruszyc tymi zakutymi lbami i ogarnac taki plan zeby w jeden dzien uczen nie musial kuc chemie fizyke matme i inne wymagajce przedmioty poto zeby w inny nudzil sie na jakiejs religii wf i wychowawczej...
Plan układa komputer. Nauczyciele wprowadzają do niego poprawki. Bo nawet komputer nie jest doskonały a plan to nie jest prosty orzech do zgryzienia.
Po co taką durnotę w ogóle publikować? Je*ie gimbem
NaNa1994
u mnie w szkole największym problemem bylo to ze nauczyciele albo musieli sie wyspac do 10 albo nie chcieli miec okienek, albo zgodzili sie laskawie przyjsc do robty a puzniej truli dupe ze maja tyle lat pracy a nikt ich potrzeb nie szanuje. mogli by ruszyc tymi zakutymi lbami i ogarnac taki plan zeby w jeden dzien uczen nie musial kuc chemie fizyke matme i inne wymagajce przedmioty poto zeby w inny nudzil sie na jakiejs religii wf i wychowawczej...
sensi93
Plan układa komputer. Nauczyciele wprowadzają do niego poprawki. Bo nawet komputer nie jest doskonały a plan to nie jest prosty orzech do zgryzienia. Po co taką durnotę w ogóle publikować? Je*ie gimbem
karo1112
swoją drogą ustalić plan lekcji dla wszystkich klas w szkole to nie jest proste zadanie;)