Ale wandalizm nią jest. Tekst a'la "ŁKS nie umie czytać" albo penisy na murze... Wyobraź sobie, że wybudowałaś dom przy ulicy, bardzo ładny, dobierałaś kolor zewnętrznych ścian, włożyłaś w ten dom dużo pieniędzy, a ktoś przyszedł i sprejem pomaział ci ściany, bo według niego to sztuka... Ale jest okej, prawda? Bo w końcu to sztuka.
Karmina
Ale wandalizm nią jest. Tekst a'la "ŁKS nie umie czytać" albo penisy na murze... Wyobraź sobie, że wybudowałaś dom przy ulicy, bardzo ładny, dobierałaś kolor zewnętrznych ścian, włożyłaś w ten dom dużo pieniędzy, a ktoś przyszedł i sprejem pomaział ci ściany, bo według niego to sztuka... Ale jest okej, prawda? Bo w końcu to sztuka.