rysujesz za miękkie obrysy - dłonie to głównie elementy twarde, więc trzeba je narysować "twardo" - nie mam tu na myśli siły ołówka (skądinąd za mocno naciskasz) a mówię o "kwadratowiznach". Cieniujesz tesz troszkę źle przyjmując za pewnik, że roztarcia się sprawdzą. Sczerze mówiąc wyglądają one źle - lepiej jakbyś zaznaczyła to odpowiednim naciskiem ołówka (przejdź od cieni delikatnych po ciemne) i ilością kresek. Polecam ołówek magnetyczny czy mechaniczny (nie wiem jak u ciebie na taki mówią) z wkładem dużo twardszym - za Chiny go nie rozetrzesz, ale lepiej odda taką część ciała jak ręce.
IvonaVadera
rysujesz za miękkie obrysy - dłonie to głównie elementy twarde, więc trzeba je narysować "twardo" - nie mam tu na myśli siły ołówka (skądinąd za mocno naciskasz) a mówię o "kwadratowiznach". Cieniujesz tesz troszkę źle przyjmując za pewnik, że roztarcia się sprawdzą. Sczerze mówiąc wyglądają one źle - lepiej jakbyś zaznaczyła to odpowiednim naciskiem ołówka (przejdź od cieni delikatnych po ciemne) i ilością kresek. Polecam ołówek magnetyczny czy mechaniczny (nie wiem jak u ciebie na taki mówią) z wkładem dużo twardszym - za Chiny go nie rozetrzesz, ale lepiej odda taką część ciała jak ręce.