Ja też zdecydowanie wolę bardziej nieokiełznane formy, ale tu drażnią mnie te trójkąciki powstałe pomiędzy kafelkami kwadratowymi, a okręgiem i przy całej geometryzacji tej przestrzeni niezrozumiałe dla mnie są te (kształtem sprawiające wrażenie pochodzenia organicznego) "wypustki" wchodzące do wnętrza okręgu obsadzone roślinnością. Nie pasują kompletnie do całości i burzą, lepszy czy gorszy porządek kompozycji. Czepiłabym się jeszcze tych okrągłych elementów nawierzchni wlepionych obok kwadratowych płyt. Ale to takie tylko moje przemyślenia ;)
piateck
to mój wyuczony i z pasji pielęgnowany zawód, choć w czym innym pracuję zarobkowo. Wiesz...życie.
piateck
Darhena masz rację, na pewno wygląda to inaczej okiem widza stojącego gdzieś w okolicach schodów. Ja mam po prostu lekkie zboczenie zawodowe ;)
piateck
Ja też zdecydowanie wolę bardziej nieokiełznane formy, ale tu drażnią mnie te trójkąciki powstałe pomiędzy kafelkami kwadratowymi, a okręgiem i przy całej geometryzacji tej przestrzeni niezrozumiałe dla mnie są te (kształtem sprawiające wrażenie pochodzenia organicznego) "wypustki" wchodzące do wnętrza okręgu obsadzone roślinnością. Nie pasują kompletnie do całości i burzą, lepszy czy gorszy porządek kompozycji. Czepiłabym się jeszcze tych okrągłych elementów nawierzchni wlepionych obok kwadratowych płyt. Ale to takie tylko moje przemyślenia ;)
piateck
jakoś tak niby ładne, ale nie do końca, ale to moje subiektywne odczucie.