być może dlatego, że mało który cmentarz jest wyposażony w coś takiego jak oświetlenie (w moim mieście są dwa, żaden oświetlenia nie ma) - a co za tym idzie łatwo się potknąć, coś złamać. Poza tym słyszałam już opowieści o bezdomnych, którzy mieszkają sobie na cmentarzach, łazikach, którzy zaczepiają na cmentarzu... więc wniosek : ludzie nie boją się cmentarzy przez umarłych, a przez żywych....
IvonaVadera
być może dlatego, że mało który cmentarz jest wyposażony w coś takiego jak oświetlenie (w moim mieście są dwa, żaden oświetlenia nie ma) - a co za tym idzie łatwo się potknąć, coś złamać. Poza tym słyszałam już opowieści o bezdomnych, którzy mieszkają sobie na cmentarzach, łazikach, którzy zaczepiają na cmentarzu... więc wniosek : ludzie nie boją się cmentarzy przez umarłych, a przez żywych....