popieram Zana ;D mam włosy do połowy pleców i chcialabym sciąć ale zastanawiam sie na jaką dlugosc ;o moze nie na taką dlugość jak na zdj, ale trosze dłuższe ;p i oczywiście OMBRE :D nie wiem jak wy, ale je uwielbiam ;))
i moim zdaniem można wyglądać kobieco i w irokezie:) kwestia tego żeby się dobrze czuć i umieć dobrać makijaż ubiór itp. Ja teraz czuję się świetnie wcale mi nie brakuje długich choc sciecie do takiej dlugosci jak teraz bylo troche przymusem bo podciecie koncowek jednej fryzjerce wyszlo tak strasznie ze stwierdzilam ze ide do innej obciac calosc:) i dobrze sie stało:)
ja uważam ,że każdy nosi się jak chce i włosiska po pas wcale nie zawsze są ładne. Ja o swoje dbałam i były ładne,są nadal tylko krótsze. A jak widzę takie siano do kolan to mnie krew zalewa. i nie zawsze kazda długosc kazdemu pasuje. Ja teraz widze ze mi jednak pasują krótsze, długie ciągle wiązałam bo mi przeszkadzały i przytłaczały ale długo się upierałam że mają być długie i koniec. Jedyne układanie to czasem robienie takich loczków na prostownicy jak mi się zachce co trwa 5 minut ,jak nie to proste czy tam lekko falowane jak im się ułozy akurat. Mniej roboty niż z długimi, szybko się suszą:) i wszyscy mowia ze odmlodnialam:)
ladazuz11
popieram Zana ;D mam włosy do połowy pleców i chcialabym sciąć ale zastanawiam sie na jaką dlugosc ;o moze nie na taką dlugość jak na zdj, ale trosze dłuższe ;p i oczywiście OMBRE :D nie wiem jak wy, ale je uwielbiam ;))
_Zana_
i moim zdaniem można wyglądać kobieco i w irokezie:) kwestia tego żeby się dobrze czuć i umieć dobrać makijaż ubiór itp. Ja teraz czuję się świetnie wcale mi nie brakuje długich choc sciecie do takiej dlugosci jak teraz bylo troche przymusem bo podciecie koncowek jednej fryzjerce wyszlo tak strasznie ze stwierdzilam ze ide do innej obciac calosc:) i dobrze sie stało:)
_Zana_
ja uważam ,że każdy nosi się jak chce i włosiska po pas wcale nie zawsze są ładne. Ja o swoje dbałam i były ładne,są nadal tylko krótsze. A jak widzę takie siano do kolan to mnie krew zalewa. i nie zawsze kazda długosc kazdemu pasuje. Ja teraz widze ze mi jednak pasują krótsze, długie ciągle wiązałam bo mi przeszkadzały i przytłaczały ale długo się upierałam że mają być długie i koniec. Jedyne układanie to czasem robienie takich loczków na prostownicy jak mi się zachce co trwa 5 minut ,jak nie to proste czy tam lekko falowane jak im się ułozy akurat. Mniej roboty niż z długimi, szybko się suszą:) i wszyscy mowia ze odmlodnialam:)
_Zana_
mam teraz taką fryzurkę, ścięła włosy sięgające do połowy pleców i czuję się super:)