:).
konto-usunięte
Ja gryzę od kiedy tylko mi zęby wyrosły czyli już ponad 20 lat i dopiero parę miesięcy temu udało mi się z tym "skończyć". Nie robiłam żadnych tipsów (bo na co je kleić?:D), nie używałam gorzkich lakieró bo je zjadałam. Kupiłam sobie kiedyś odżywkę do paznokci jakąś droższą z inglota, zaczęłam sobie regularnie robić manicure, nakładałam jakieś olejki, wycinałam skórki, wypychałam je do góry, jak już się udało nie gryżć 2 tygodnie to wyglądały na tyle dobrze, że szkoda było już gryżć:) No ale nadszedł jakiś stres, czy potworne nudy na wykłądzie i od nowa gryzłam. Ale wiedziałam, że innego sposobu nie znajde, więc dalej smarowałam odżywkami i staraam się nie gryzc. I tak się miotałam może rok- raz gryzłam, znowu zapuszczałam, znowu wygryzałam wszystko..No ale teraz już mam nareszcie długie, mam dużo ładnych lakierów i myślę, że dopóki mam pomalowane to gryżć nie będę :) Broń Boże chodzić bez lakieru choćby parę godzin..
gabi272smile
a jak już skończysz obgryzac to polecam odrzywke z eveline z białą nakretką
miodek13
Ja zaczełam używać lakieru do paznokci na obgryzanie kupiłam go w aptece za grosze
konto-usunięte
Miałam ten problem odkąd tylko pamiętam, przestałam dopiero po skończeniu gimnazjum. Pamiętam że zrobiłam sobie tipsy - paznokcie urosły, ale słabe, zaraz się połamały. Sądzę iż nie ma innego sposobu jak po prostu silna wola, tak jak z ćwiczeniami itp. Po kilkunastu latach obgryzania, mimo iż przestałam prawie 4 lata temu, paznokcie nadal są słabe, szybko się łamią i rozdwajają mimo dbania o nie, picia skrzypu itp, włosy są zdrowe a paznokcie ni cholery. W dodatku czasem nadal zdarza mi się obgryźć paznokcie (np stres przed maturą). Trzeba się zmotywować i pilnować ;) życzę powodzenia w wychodzeniu z nałogu i pięknych paznokci :)
Truskaweczka_
Tak, też mam ten problem, zawsze na wakacje maluję i staram się nie obgryzać, ale kiepsko to wygląda takie krótki pomalowane paznokcie... :(((
nattie232
też kiedyś miałam ten problem, mniej wiecej do 1 klasy gimnazjum. potem w wakacje udało mi się zapuścić paznokcie, tak że wyglądały ładnie i nadawały sie do pomalowania. sądzę, że wtedy były dla mnie bardzo długie, chociaż pewnie wystawały trochę za opuszek. widok takich pieknych paznokci spodobał mi się tak bardzo, ze przestałam obgryzać od tak. tyle, że po tym miałam bardzo słabe paznokcie. ale zaczęłam brać skrzyp przez pewien okres i się wzmocniły.
rufinek
z golden rosse jest lakier ktory jest gorzki w smaku mi bardzo pomógł
Pentesilea
Po prostu potrzeba dużo samozaparcia! :* Ja też miałam ten problem aż któregoś dnia powiedziałam dość i przestałam. Na dzień dzisiejszy mam mega długie szpony, szkoda mi ich nawet troszkę spiłować :(
konto-usunięte
zażeluj paznokcie. to pomaga ;d
marzipaene
smaruj regularnie paznokcie kremami nawilżającymi wtedy zmiękczają się paznokcie i nie da się obgryzać :)
Użytkownicy także przypinają:











Zaloguj się, aby dodać komentarz.