dokładnie o to mi chodziło :) zawsze kiedy zakładam w sklepie taką sukienkę, to ciągnie się za mną i potykam się o dół. A co do tego, że trzeba być zgrabnym to też fakt.
koleżance chodzi o to że właściwie nie da się kupić takiej sukienki żeby się nie ciągnęła po ziemi :P mam 1.60 i wszystkie maxy muszę skracać o min. 5 cm, ale niektórych się nie da :P
da sie byc do nich za niskim? nie zrozum mnie zle, ale chyba mozna byc do nich nieodpowiednio zgrabnym. mam kolezanke 1.60 wzrostu i wyglada w takich rzeczach fantastycznie bo jest bardzo zgrabna ;)
Katesis
no ja po ciąży niestety mam teraz M, ale może kiedyś wrócę do dawnej figury ;)
Zaurka
czy ja wiem... w rozmiarze XS/S, które się zazwyczaj ma mając 160cm sukienka jest na tyle proporcjonalna, ze sie nigdzie nie ciagnie.
Katesis
dokładnie o to mi chodziło :) zawsze kiedy zakładam w sklepie taką sukienkę, to ciągnie się za mną i potykam się o dół. A co do tego, że trzeba być zgrabnym to też fakt.
Morana
koleżance chodzi o to że właściwie nie da się kupić takiej sukienki żeby się nie ciągnęła po ziemi :P mam 1.60 i wszystkie maxy muszę skracać o min. 5 cm, ale niektórych się nie da :P
Zaurka
da sie byc do nich za niskim? nie zrozum mnie zle, ale chyba mozna byc do nich nieodpowiednio zgrabnym. mam kolezanke 1.60 wzrostu i wyglada w takich rzeczach fantastycznie bo jest bardzo zgrabna ;)
Katesis
szkoda, że jestem za niska do takich sukienek, bo miałabym ich całą szafę :p