Każdy jest zmęczony tymi upałami... albo wymówki albo wyniki, jak teraz się poddasz to trudniej będzie ci wrócić do systematycznych ćwiczeń, bo zawsze znajdzie się jakaś wymówka. Ja trenuje 3 razy dziennie w 40* upałach i jeszcze pracuje fizycznie(znaczy się pomagam rodzicom) więc cały czas praktycznie jestem na dworze i pracuje.
anita0910
Ha ha znam to
konto-usunięte
Każdy jest zmęczony tymi upałami... albo wymówki albo wyniki, jak teraz się poddasz to trudniej będzie ci wrócić do systematycznych ćwiczeń, bo zawsze znajdzie się jakaś wymówka. Ja trenuje 3 razy dziennie w 40* upałach i jeszcze pracuje fizycznie(znaczy się pomagam rodzicom) więc cały czas praktycznie jestem na dworze i pracuje.
gwiazdor
Zawsze gdy postanowień przejść na niskokaloryczną dietę dopada mnie od razu okropny, niemożliwy do opanowania głód.
Arta
ja tak samo, przez upały :c dlatego czekam na pozostałe trzy pory roku, żeby znów zacząć ćwiczyć ;D