masz ciekawą kreskę, ale jest na razie wyrazem braku techniki, a nie świadomym warsztatem. Duuuży potencjał. Idź na zajęcia plastyczne do domu kultury czy gdzie tam masz po drodze - znajdź sobie nauczyciela z warsztatem - niech Cię szkoli, a sama się zdziwisz, co zacznie wyciekać Ci spod palców. Jeśli koniecznie chcesz uniknąć mistrza, zacznij od prostych ćwiczeń.
Karorynano
Ks. Thomasa (chyba tak to sie pisze) brakuje :p
SzpilkaEdukator
masz ciekawą kreskę, ale jest na razie wyrazem braku techniki, a nie świadomym warsztatem. Duuuży potencjał. Idź na zajęcia plastyczne do domu kultury czy gdzie tam masz po drodze - znajdź sobie nauczyciela z warsztatem - niech Cię szkoli, a sama się zdziwisz, co zacznie wyciekać Ci spod palców. Jeśli koniecznie chcesz uniknąć mistrza, zacznij od prostych ćwiczeń.