Więcej zszywek z tablicy

pielęgnacjia ciała

Joga- pozycje dla początkuj...
10 zasad - jak skutecznie s...
...
Peeling kawowy w kostce wła...
Jak "zreperować" ...
;)...
Najlepsza odżywka ! paznokc...
Rewelacyjne rezultaty - kok...
Najprostszy domowy puder ma...
DETOX
Detox to nic innego j...
DOMOWE WYBIELANIE ZĘBÓW

Po...
dobry suplement diety na kt...
PREPARAT na POROST WŁOSÓW!!...
robił ktoś przysiady? pomag...
la_la

la_la od ewela15

Dodane 22.12 o 17:30
Obserwuj

10 zasad - jak skutecznie schudnąć?

Zgłoś naruszenie

Silje1984

no po świętach. Niestety nie byłam do końca na tej "diecie". Wylądowałam w szpitalu i było "po wszystkim". Na śniadanie buły z masłem, na obiad kartofle, na kolacje buła. Waga - 62. I tak nieźle. Walczymy dalej. ;*

 |  4.01 o 11:16  

Silje1984

61,5. Jestem we szoku ;O. I to dopiero początek..... Pod koniec tej "diety" pójdę do dietetyczki i sprawdzę co tak naprawdę spaliłam. Tłuszcz, mięśnie, czy mnie "odparowało" . Niemniej...początek obiecujący. Bardzo.

 |  7.12 o 12:49  

ewela15

i zastanawiam się o co chodzi z tymi potrzebnymi składnikami dla organizmu, które mu się odbiera bo jeśli ktoś ma na myśli pszenicę lub inne zboża zawierające gluten to od razu mówię TO NIE SĄ ŻADNE POTRZEBNE SKŁADNIKI DLA ORGANIZMU. Zresztą organizm nie jest wcale odcięty od zwyczajowego jedzenia czy to tak trudno zrozumieć przecież dalej jemy tłuste sery (białe, żółte) szynki, mięsa, ziemniaki- bo węglowodany też są dobre tylko nie w postaci cukru albo zajadania się owocami- ja do tego jeszcze jem śmietanę można na prawdę praktycznie wszystko jeść oprócz tego wrednego glutenu.

 |  25.11 o 18:12  

ewela15

organizm na to wcale źle nie zareaguje. Wiem bo sama przeszłam na taką dietę tylko trochę bardziej restrykcyjną bo ja do tego liczę jeszcze stosunek B:T:W. Wcale źle się nie czułam, wręcz przeciwnie. Jeśli chodzi o jedzenie 1 porcji nabiału to akurat z tym mam różnie raczej staram trzymać się zasady 50g białka każdego dnia. Za to prawdą jest że węglowodany najlepiej jeść tylko raz dziennie i to jeszcze wieczorem u mnie tak to właśnie wygląda i jest to najczęściej kasza jaglana albo jakiś sok z marchewki i raczej unikam owoców.

 |  25.11 o 18:06  

ffklaudia338

. Wracając, zachęcam do stopniowego zmieniania nawyków żywieniowych jak i zarówno stopniowego zwiększania intensywności i czasu treningu, marsz idealny na jesienną pogodę! Tylko odpowiednio się ubrać i można ruszać ( byle nie zapomnieć o odblaskach, no teraz niestety słoneczko szybko nas opuszcza) i przy okazji hartujemy nasz organizm ! a efekty takich działań będą o wiele bardziej zadowalajace no i przede wszystkim wyzbędziemy się nerwowego liczenia dni do końca naszej "diety" tylko bedziemy cieszyć się ze zmieniających się nawyków żywieniowych. Tutaj również warto polecić różne blogi lub vlogi, które zmieniają nie żywienie ale sposó myślenia, aby zauważyć że nie jest to dieta która trzbe aprzejść aby cieszyć się ciałem, ale sposób żywienia, który powinien dostarczać nam mnóstwo satysfakcji iradości każdego dnia ;) w razie jakichkolwiek inspiracji zapraszam na mój profil i tablice związane właśne z tą tematyką ;)

 |  25.11 o 17:26  

ffklaudia338

Polecam zmiany robione powoli. Dlaczego ? bo organizm łatwiej przyzwyczai się do zmiany i nie ma być to zmiana na miesiąc dwa tylko resztę życia ( bo nawet po super detoksie a powrotu do starych nawyków później to każdy wie co sie stanie, jojo murowane) No i o co chodzi?? 1 porcja nabiału, jedna porcja węglowodanów itd itd... przecież w diecie jest tak że jedno uzupełnia drugie więc jeśli będzie sie jadła np sam tłuszcz to nie będzie on miał takich dobrych właściwości gdybyśmy zestawili go z odpowiednimi składnikami.

 |  25.11 o 17:26  

ffklaudia338

to co jeść, żeby posiłki były zróżnicowane ? :D jak dla mnie to odcinanie organizmu od tak z dnia na dzień od zwyczajowego jedzenia jest nonsensem. Organizm może na to źle zareagować. Poza tym domyślam się, że wiele z Was może nie pomyśleć o tym, jak zastąpić potrzebne dla organizmu składniki, których z dnia na dzień mu się odbierze .

 |  25.11 o 17:25  

Silje1984

czelendż akcepted. Nie mogę zgubić ostatnich 5 kg. Waże teraz 63,5 kg- z czego masa tłuszczu to16,5 kg. <ważyłam 78>.Za 30 dni napiszę co i jak..

 |  24.11 o 20:47  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: