aa to ja ;p
Maralai
Zerknij :) warto!
bodomka
hmm nigdy jakos za takimi w sieci nie bylam, ale w najblizszym czasie zerkne z ciekawosci:D
Maralai
Tak, to jest akurat mmorpg. Ale konkretnie zrobione, nie jak te wszystkie cukierkowe gry typu Runes of Magic (choć też grałam swego czasu) masz tu linka z resztą, oblookaj sobie ;) www.ageofconan.com/
bodomka
czasem w cos pykam ale tego akurat nie znam, tzn jest to gra tylko w sieci?
Maralai
Ten boss to była jedynie kropla w morzu potrzeb :D jeśli kiedykolwiek grałaś, lub grasz w cokolwiek to polecam właśnie Age of Conan, teraz jest free to play, my zaczęliśmy grać jak jeszcze było płatne, a teraz po dwóch latach wróciliśmy, sentyment :)
bodomka
haha koncowka mnie rozwalila :D i jak boss? zalatwiony?. Ja mam dlugie wlosy ale nie do pasa bo pare miesiecy temu skrocilam je o polowe, w tej chwili sa tak troszke ponizej polowy plecow, i widzisz tu mamy odwrotnie bo ja za czesto nie kombinowalam z fryzurami chyba najwiecej to przed 14 rokiem zycia byly rozne ciecia, ale na irokezy bym sie nie zdecydowala :D zawsze lubilam dlugie wlosy, najkrotsze jakie mialam to takie ciut ponizej brody:P a odwrotnie mamy dlatego ze ja za to farbowalam je sporo razy;)) zazwyczaj bylo to cos z czerwienia, ale tez z dzika sliwka badz zwykle poglebienie mojego koloru (ciemny braz) ale lubie tez swoj naturalny kolor dlatego juz jakos 3 lata ic nie farbowalam mialam jedynie paemka czerwone przez chwile i tyle pozostalo z mojego farbowania :DD a co do prysznicowego koka to tez czasem wiaze hehe ale tylko wlasnie na te potrzeby pozniej juz nie ;)
Maralai
Rozumiem Cię, nie lubisz tego fryzu i już, jak każdy nie lubi czegoś tam :> Jak miałam jakieś 16 lat to miałam moment w życiu kiedy ciągle mi się nudziło to co mam głowie i się zaczęło kombinowanie, najbardziej ekstremalna fryzura jaką miałam to był irokez, jednak nigdy jeszcze nie farbowałam włosów, nawet pasemek nie miałam i chyba po farbę sięgnę dopiero jak zaczną mi siwieć, naturalnie mam miodowy blond i go kocham :D Luby to by mnie zatłukł jak bym je teraz ścięła xD o matko co by było! Co do skromności to tak, już rozmawiałyśmy na ten temat :> Teraz mam na głowie takiego mega chamskiego, poskręcanego koka, pewnie byś mnie wzrokiem zabiła :D ale jest to tak zwany kok "podprysznicowy", na ulicę bym w takim nie wylazła bo wieś tańczy i śpiewa xD. No nic, wracam do Age of Conan, musimy z lubym zatłuc Bossa :D
bodomka
rzeczywiscie*
bodomka
haha no zeczywiscie skromnosc jak sie patrzy :D ja co do mojego wygladu jak juz kiedys pisalam tez skromna nie jestem, bo skoro slysze w kolko komplementy i mam dobry wzrok to przeciez nie bede udawac i mowic "oj przestan nie prawda" itd ale mimo wszystko nie przepadam za tym fryzem i nie znam nikogo kto za nim przepada :P choc na ulicy czesto sie mija jakies dziewczyny z takim wlasnie czubkiem na glowie :D no nie wiem mi sie to nie widzi a moj luby to juz w ogole by mnie zatlukl jakbym sie tak zaczesala hehe :D poprostu dziwnie to wyglada wg mnie, mijalam przeciez nie same brzydule w tej fryzurze byly tez ladne dziewczyny ale jakos im to ujmowalo:D tez mam dlugie wlosy i najbardziej preferuje rozpuszczone a jak juz to tradycyjny kuc xDD
Maralai
Każdy ma inny gust,, ja się też nie lubię zamykać w jednej fryzurze, włosy mam już prawie do pasa więc codziennie mam inną fryzurę, w szczególności lubię różnego rodzaju warkocze (słowiańskie motywy) :D Co do koków to nie lubię jak są takie na maksa ulizane, lubię taki artystyczny nieład, albo kok połączony z warkoczem. Jak dla mnie taka fryzurka wygląda bardzo estetycznie, poza tym jak ktoś jest ładny (skromność - nie posiadam), to mu ładnie we wszystkim :>
Użytkownicy także przypinają:





















Zaloguj się, aby dodać komentarz.