Bardzo prosta i pyszna, chrupiąca mieszanka sałat,
polana słodko-ostrym dressingiem. Słodyczy daje nam miód, a ostrości – musztarda Dijon. Zniknęła ze stołu w mgnieniu oka i gdyby było jej więcej, każdy zapewne sięgnął by po dokładkę. Świetny dodatek do dań obiadowych. U nas zagościła na stole obok „Gołąbkowej lazanii- czyli Gołąbków dla Leniwych” (wkrótce na blogu). Bardzo udane połączenie, więc szczerze polecam!
Użytkownicy także przypinają:
2
1
0
[Tags] Drożdżowe zajączki na Wielkanoc w tym w ...
fotoamator Pięknie wyglądają i pewnie są smaczne.



















