Wariant pierwszy: lalka, pomyliłaś numery :) Wariant drugi: Spoko. Niedawno rzuciła mnie taka jedna, co to nawet nie miała odwagi powiedzieć mi tego wprost, na pożegnalnym spotkaniu. Nawet mi jej nie żal, niech męczy się z nią jakiś idiota, bo normalny koleś nie ogarnie takich faz. Głupia taka, nawet nie warto o niej wspominać.
krn78
Wariant pierwszy: lalka, pomyliłaś numery :) Wariant drugi: Spoko. Niedawno rzuciła mnie taka jedna, co to nawet nie miała odwagi powiedzieć mi tego wprost, na pożegnalnym spotkaniu. Nawet mi jej nie żal, niech męczy się z nią jakiś idiota, bo normalny koleś nie ogarnie takich faz. Głupia taka, nawet nie warto o niej wspominać.