Więcej zszywek z tablicy

kosmetyki

Catrice promocja 20zł kliknij
Kolorek bardzo mi się spodo...
#chce wszystkie
POLECAM!!! Korektor budzi c...
Isana Med: tani, drogeryjny...
Dziewczyny! Chciałam się z ...
Witam! Dawno mnie tu nie by...
puder ryżowy z wibo najleps...
Kolorki ♡
Któraś już miała te pomadki...
polecam wosk w kredce do br...
Niesamowita kompozycja świe...
czerwone usta
° LIP ° LINER ° NYX °
Golden rose
Pomadka matowa Extra Lastin...
mooi
● Konturówka do ust Golden ...
czekoladka rose gold- cudo!...
Makeup Revolution Golden Su...
violet voss in holy grail
golden rose 16. Dzienne świ...
Golden rose 11. Dzienne świ...
Kredka do ust wibo nude lip...
Warto wiedzieć ;)
Maska oczyszczająca z glink...
Ravn

Ravn od _Zana_

Dodane 13.07 o 19:33
Obserwuj
Catrice, Defining Blush Róż do policzków
Nie jestem znawczynią róży-różów:) Używam od długiego czasu mojego ulubionego połączonego z bronzerem, o którym napisze kiedy indziej.Na róż Catrice skusiłam się mile zaskoczona podkładem tej firmy. Mam kolor brzoskwiniowy- pierwszy w środkowym rzędzie. Dla mnie idealny ponieważ nie ma błyszczących, brokatowych drobinek. Bardzo napigmentowany, wystarczy bardzo delikatnie dotknąć pędzlem powierzchi aby ładnie go nałożyć. To się przekłada też na drugą stronę-łatwo przesadzić przy pierwszym nakładaniu kiedy jeszcz nie wiadomo czego się spodziewać. Długo się utrzymuje, ładnie stapia się ze skórą nie dając wrażenia kolorowej smugi, a raczej naturalnego rumieńca. Nie wysusza skóry, nie zapycha, nie pyli przy nakładaniu na pędzel. Bardzo ładne,minimalistyczne opakowanie, solidnie wykonane. Cena ok. 16 złotych, dostępne w drogerii Hebe, podobne też w Naturze i małych drogeriach. Napewno kupię jeszcze odcień pierwszy-brązowy jako bronzer i pierwszy w trzecim rzędzie ze względu na piękny delikatny odcień.

Catrice, Defining Blush Róż do policzków

Nie jestem znawczynią róży-różów:) Używam od długiego czasu mojego ulubionego połączonego z bronzerem, o którym napisze kiedy indziej.Na róż Catrice skusiłam się mile zaskoczona podkładem tej firmy. Mam kolor brzoskwiniowy- pierwszy w środkowym rzędzie. Dla mnie idealny ponieważ nie ma błyszczących, brokatowych drobinek. Bardzo napigmentowany, wystarczy bardzo delikatnie dotknąć pędzlem powierzchi aby ładnie go nałożyć. To się przekłada też na drugą stronę-łatwo przesadzić przy pierwszym nakładaniu kiedy jeszcz nie wiadomo czego się spodziewać. Długo się utrzymuje, ładnie stapia się ze skórą nie dając wrażenia kolorowej smugi, a raczej naturalnego rumieńca. Nie wysusza skóry, nie zapycha, nie pyli przy nakładaniu na pędzel. Bardzo ładne,minimalistyczne opakowanie, solidnie wykonane. Cena ok. 16 złotych, dostępne w drogerii Hebe, podobne też w Naturze i małych drogeriach. Napewno kupię jeszcze odcień pierwszy-brązowy jako bronzer i pierwszy w trzecim rzędzie ze względu na piękny delikatny odcień.

Zgłoś naruszenie

Tili

Mam odcień Think Pink i jestem z niego bardzo zadowolona. Świetny kosmetyk :)

 |  2.12 o 13:43   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: