wreszcie rozsądne słowa! a nie w kółko powtarzane schematy typu. 5- 6 posiłków, jeszcze małych w dodatku. ja wolę 3 ale żebym co chwila głodna nie chodziła. Ja bym się jeszcze zastanowiła nad śniadaniami - mnie w ogóle nie służą. za to dłuższe przerwy pomiędzy kolacja a śniadaniem- czyli zaczynam od 12 do np. 19 czy tam której jem a minimum 12 godz. postu
m884g
wreszcie rozsądne słowa! a nie w kółko powtarzane schematy typu. 5- 6 posiłków, jeszcze małych w dodatku. ja wolę 3 ale żebym co chwila głodna nie chodziła. Ja bym się jeszcze zastanowiła nad śniadaniami - mnie w ogóle nie służą. za to dłuższe przerwy pomiędzy kolacja a śniadaniem- czyli zaczynam od 12 do np. 19 czy tam której jem a minimum 12 godz. postu