Więcej zszywek z tablicy

Trening!

Chciałabym wam przedstawić ...
Motywacja do ... ;)
Jakie macie sposoby na syst...
CO najlepiej jeść po porann...
jestem w połowie i powiem z...
Trening brzucha
K24699

K24699

Dodane 15.06 o 22:54
Obserwuj
Chciałabym wam przedstawić historie pewnej dziewczyny - Kasi. Kasia rok temu ważyła 83 kg, mając 16 lat. Na w-f kilometr robiła w 14 min. Cofnijmy się jeszcze dalej by poznać przyczynę tej sytuacji. Kiedy nasza bohaterka miała 7 lat w jej rodzina zaczęła się powoli rozpadać, Kasia ciągłe kłótnie rodziców zaczęła zajadać słodyczami, gdy Kasia miała 8 lat jej rodzice byli w trakcie rozwodu. Rodzice Kasi bardzo ją kochali,jednak chcąc zapewne sprawić jej przyjemność każde z nich często obdarowywało córkę słodkimi prezentami. Teraz wróćmy do roku 2014. Kasia czuje się źle w swoim ciele, zazdrości szczupłym koleżankom, do tego dochodzą problemy w domu. Samoocena Kasi sięga dna. Pewnego majowego dnia dziewczyna kupuje leki przeciw bólowe i zażywa całe opakowanie naraz. To najgłupsza rzecz jaką robi w swoim życiu. Kasia trafia do szpitala i tam leki zostają z niej "wypłukane". Po powrocie do domu Kasia postanawia coś zrobić ze swoim życie, chce w końcu czuć się dobrze jako Kasia, a nie rozmyślać jak to by było być kimś innym. Odpala skalpel, po 20 minutach siada na kanapie zdyszana, jednak nie poddaje się stopniowo ćwiczy coraz więcej, sięga po cięższe programy i je coraz bardziej zdrowo. Dzisiaj Kasia ma 17 lat, waży 65kg i właśnie przebiegła 4,44km, od 2 tygodni ćwiczy killera, wszyscy jej mówią, że schudła i świetnie wygląda, ma trójkę zwariowanych, aczkolwiek najlepszych przyjaciół. Jest po prostu szczęśliwa. Morał z tego jest taki, że nie warto się nad sobą użalać, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, pamiętajcie że jeśli nie akceptujecie siebie, uważacie się za grube i brzydkie (tak jak ja kiedyś...) to zacznijcie działać aby to zmienić, by w końcu "być lepszą wersją siebie" :))

Chciałabym wam przedstawić historie pewnej dziewczyny

- Kasi. Kasia rok temu ważyła 83 kg, mając 16 lat. Na w-f kilometr robiła w 14 min. Cofnijmy się jeszcze dalej by poznać przyczynę tej sytuacji. Kiedy nasza bohaterka miała 7 lat w jej rodzina zaczęła się powoli rozpadać, Kasia ciągłe kłótnie rodziców zaczęła zajadać słodyczami, gdy Kasia miała 8 lat jej rodzice byli w trakcie rozwodu. Rodzice Kasi bardzo ją kochali,jednak chcąc zapewne sprawić jej przyjemność każde z nich często obdarowywało córkę słodkimi prezentami. Teraz wróćmy do roku 2014. Kasia czuje się źle w swoim ciele, zazdrości szczupłym koleżankom, do tego dochodzą problemy w domu. Samoocena Kasi sięga dna. Pewnego majowego dnia dziewczyna kupuje leki przeciw bólowe i zażywa całe opakowanie naraz. To najgłupsza rzecz jaką robi w swoim życiu. Kasia trafia do szpitala i tam leki zostają z niej "wypłukane". Po powrocie do domu Kasia postanawia coś zrobić ze swoim życie, chce w końcu czuć się dobrze jako Kasia, a nie rozmyślać jak to by było być kimś innym. Odpala skalpel, po 20 minutach siada na kanapie zdyszana, jednak nie poddaje się stopniowo ćwiczy coraz więcej, sięga po cięższe programy i je coraz bardziej zdrowo. Dzisiaj Kasia ma 17 lat, waży 65kg i właśnie przebiegła 4,44km, od 2 tygodni ćwiczy killera, wszyscy jej mówią, że schudła i świetnie wygląda, ma trójkę zwariowanych, aczkolwiek najlepszych przyjaciół. Jest po prostu szczęśliwa. Morał z tego jest taki, że nie warto się nad sobą użalać, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, pamiętajcie że jeśli nie akceptujecie siebie, uważacie się za grube i brzydkie (tak jak ja kiedyś...) to zacznijcie działać aby to zmienić, by w końcu "być lepszą wersją siebie" :))

Zgłoś naruszenie

klaudynka003

powodzenia w dążeniu do celu♡☆♡☆

 |  27.06 o 21:25  

sweetignorancex

Cudowna inspiracja! Powodzenia! ❤

 |  16.06 o 1:08  

inspiracje_kolacje

wytwalosci ;*

 |  16.06 o 0:32  

generate

ja dziś równe 3, bez żadnej przerwy:) to dla mnie rekord!

 |  16.06 o 0:08  

anetta_sylvia

Powodzenia i wytrwałości ! świetnie ze możesz czuć się dobrze w swojej skórze bo to chyba jest najważniejsze

 |  15.06 o 23:03   Pokaż odpowiedzi

CzekajTrzymamToster

"Chciałabym wam przedstawić historie pewnej dziewczyny[…]tak jak ja" Szczerze gratuluje sukcesu!:) I nie tylko jest ważne, że schudłaś, a i że potrafisz przebiec ten kilometr :)

 |  15.06 o 22:59   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: