Więcej zszywek z tablicy

Przepisy

Gotowe ciasto półkruche dzi...
PYCHA!!!
Jesienne kalafiorki z pieka...
MINI KOPYTKA

Skladniki:
•5...
"Najzdrowsze ciasto na...
Kasztanki

Składniki na 25 ...
Chrupiąca ciecierzyca. 

ok...
kurczak kokosowy Smakujegot...
Ziemniaki księżnej

Nie tyl...
Zapiekanka z kurczakiem, ka...
Sałatka hawajska

Przepis p...
Pasta jajeczno-kukurydziana...
domowe naleśniki francuskie...
Pyszny sos pieczarkowy

Ban...
Paluchy z ciasta francuskie...
wiosenne placuszki z rzodki...
Ciasto francuskie z kurczak...
BURRITO Z JAJECZNICĄ I WARZ...
Placki z kaszy gryczanej i ...
Placuszki z kaszy jaglanej
...
kanapki z łososiem i jajkiem
Babeczki Dietetyczne Z Mąki...
TARTA CEBULOWA

Spód:
150 g...
Marchwiowe rogaliki


skład...
Składniki:
3 kg cukini obra...
To jedne z najłatwiejszych ...
elphame

elphame od georgia20

Dodane 18.07 o 23:08
Obserwuj
Chrupiąca ciecierzyca. 

około szklanki ugotowanych ziaren ciecierzycy ( mozebyc z puszki ;) )
słodka papryka
chili
sól
olej rzepakowy

Ugotowaną do miękkości, odsączoną ciecierzycę wrzuciłam do miski, posypałam przyprawami i dodałam niewielką ilość oleju, tylko tyle by wszystko dokładnie pokryło się marynatą, a nie ociekało tłuszczem. Mieszałam chwilkę, aż wszystkie ziarna zrobiły się czerwone. Spróbowałam jedną i musiałam doprawić solą i chili. Lepiej na początku dodać mniej, bo później nie da się niczego odjąć. Wysypałam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i włożyłam do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na jakieś 40 minut. Po około 25 minutach sprawdzałam co jakiś czas w jakim są stanie i mieszałam je kołysząc formą. Można do tego użyć łyżki. Spróbowałam czy są smaczne i pozwoliłam im poleżeć w stygnącym piekarniku.

Ziarna gotowałam z dodatkiem ziela angielskiego i liści laurowych co jest wyczuwalne po upieczeniu. 


Smacznego! ;))

Chrupiąca ciecierzyca.



około szklanki ugotowanych ziaren ciecierzycy ( mozebyc z puszki ;) )
słodka papryka
chili
sól
olej rzepakowy

Ugotowaną do miękkości, odsączoną ciecierzycę wrzuciłam do miski, posypałam przyprawami i dodałam niewielką ilość oleju, tylko tyle by wszystko dokładnie pokryło się marynatą, a nie ociekało tłuszczem. Mieszałam chwilkę, aż wszystkie ziarna zrobiły się czerwone. Spróbowałam jedną i musiałam doprawić solą i chili. Lepiej na początku dodać mniej, bo później nie da się niczego odjąć. Wysypałam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i włożyłam do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na jakieś 40 minut. Po około 25 minutach sprawdzałam co jakiś czas w jakim są stanie i mieszałam je kołysząc formą. Można do tego użyć łyżki. Spróbowałam czy są smaczne i pozwoliłam im poleżeć w stygnącym piekarniku.

Ziarna gotowałam z dodatkiem ziela angielskiego i liści laurowych co jest wyczuwalne po upieczeniu.


Smacznego! ;))

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: