ćwiczę:)
Mariia
też nie lubię biegać po terenie:(
Zaurka
ja nienawidze biegac po terenie. w szkole sporo sie nabiegalam przelajowo na zawodach i bardzo zle wspominam (nawet cwiczenia) ja juz wle biegac po chodniku niz po polu.
jaelithe
ja akurat mam to szczęście, że mogę biegać "w naturze", wśród pól, lasów i rzek, ale bieganie po mieście też by mi nie przeszkadzało. Uważam, że jest to dużo przyjemniejsze niż bieganie w zamkniętym pomieszczeniu :)
Zaurka
mam raczej na mysli takie przypadki gdy kasa jest totalnie na wszystko ;) wtedy mozna sobie kupic i sie cieszyc a ja niestety musze wybierac czy nowy procesor czy bieznia ;D
cleo5959
Ty piszesz o tym, że fajnie by było mieć sprzęt w domu, ja podrzucam Ci pomysł jak możesz to zrobić. To co z tym zrobisz to już Twoja broszka, nie zmuszałam Cię przecież do robienia tego.
Zaurka
wybacz ale mam w zyciu wazniejsze wydatki niz bieznia :)
cleo5959
Można wykupić karnet na siłownie:) I powoli odkładać na sprzęt:) Ja sama odkładałam rok na swoją bieżnię i wreszcie wybrałam najtańszą, ale mam i pokazuje wszystko co trzeba;) Na prawde nie musi to być sprzęt za niewiadomo ile tysięcy:)) wystarczylby stepper albo twister :D
Zaurka
ruszam tyłeczek :) ale czy nie jest o wiele przyjemniej cwiczyc majac taki sprzet? nie biegniesz spocona przez miasto w jakichs idiotycznych dresach z mokrymi od potu wlosami tylko biegniesz sobie spokojnie w domciu ogladajac telewizje, majac wode na stoliczku obok i zaraz po wszystkim mozna wskoczyc pod prysznic i i tak nikt Cie nie zobaczy. no i pod koniec dokladnie wiesz ile kalorii spalilas :)
jaelithe
Zaurka - do biegania czy chodzenia nie trzeba specjalnego sprzętu, wystarczy ruszyć tyłeczek ;)
Zaurka
by się mialo sprzet to by sie chciało... :D
Użytkownicy także przypinają:















Zaloguj się, aby dodać komentarz.