nic nie mówcie, ja to zrobiłam 2 dni temu. Nie wiem co mi do głowy strzeliło...skończyła się sól, patrzę kątem oka na ludwika, następnie na zmywarkę...krótka redukcja: brudne naczynia+ ludwik = czystość :-D i niewiele myśląc wlałam, po 5minutach dopiero pomyślałam co zrobiłam i że przecież tam jest gorąca woda, a mydła itp. przecież się w ciepłej wodzie pienią ale nie zdążyłam. przez 3 godz. wybierałam kubkiem pianę ze zmywarki a potem dozownikami do mydła w płynie wylewałam wodę z sitka. NIGDY WIĘCEJ! No chyba że chcecie mieć w kuchni piana party. -.-'
Turkusova
Heh, pamiętam że jak moja mama miała pierwszą zmywarkę to raz tak zrobiła :D
wwwoman
ha,ha,ha.Oficjalnie odbieram Ci koronę Perfekcyjnej Pani domu!!:P
konto-usunięte
nic nie mówcie, ja to zrobiłam 2 dni temu. Nie wiem co mi do głowy strzeliło...skończyła się sól, patrzę kątem oka na ludwika, następnie na zmywarkę...krótka redukcja: brudne naczynia+ ludwik = czystość :-D i niewiele myśląc wlałam, po 5minutach dopiero pomyślałam co zrobiłam i że przecież tam jest gorąca woda, a mydła itp. przecież się w ciepłej wodzie pienią ale nie zdążyłam. przez 3 godz. wybierałam kubkiem pianę ze zmywarki a potem dozownikami do mydła w płynie wylewałam wodę z sitka. NIGDY WIĘCEJ! No chyba że chcecie mieć w kuchni piana party. -.-'