No nie, 10 cm w 3 miesiące (przy czym włosy nie rosną z tą samą prędkością na całej powierzchni głowy) da się osiągnąć, jeśli mamy do tego predyspozycje i jesteśmy systematyczni we wmasowywaniu środków mających przyspieszyć porost. Ja bym jednak na musztardę uważała, u niejednej osoby może doprowadzić do mocnych podrażnień, z kolei oliwa, chociaż jest fajnym olejem na włosy, to może zapchać skórę głowy i w efekcie doprowadzić do wzmożonego wypadania włosów. Doprawdy, w aptekach tyle fajnych i tanich wcierek (Garnier Neril, Jantar, ampułki Radical), że ja bym nie kombinowała. Ale co kto lubi ;)
ananonda
No nie, 10 cm w 3 miesiące (przy czym włosy nie rosną z tą samą prędkością na całej powierzchni głowy) da się osiągnąć, jeśli mamy do tego predyspozycje i jesteśmy systematyczni we wmasowywaniu środków mających przyspieszyć porost. Ja bym jednak na musztardę uważała, u niejednej osoby może doprowadzić do mocnych podrażnień, z kolei oliwa, chociaż jest fajnym olejem na włosy, to może zapchać skórę głowy i w efekcie doprowadzić do wzmożonego wypadania włosów. Doprawdy, w aptekach tyle fajnych i tanich wcierek (Garnier Neril, Jantar, ampułki Radical), że ja bym nie kombinowała. Ale co kto lubi ;)
yourobsessions
10 cm?? chyba w 10 miesięcy?!