Więcej zszywek z tablicy

książki <3

...
Co jest sensem twojego życi...
Eve Callaghan zawsze chciał...
Wszystko trwało ułamek seku...
"Tysiąc odłamków ciebi...
"Światło między oceana...
Zapisane w wodzie - świetna...
Co prawda mamy dopiero pocz...
Tatarka to klimatyczna hist...
Długo zbierałam się do napi...
Przede wszystkim muszę poch...
W zbombardowanym i zrytym p...
....
Powiedzmy, że nazywa się Al...
Żeby żyć. Bo życie warte je...
....
Szczęście w cichą noc - Ann...
Alibi na szczęście - Anna F...
Krok do szczęścia - Anna Fi...
Zgoda na szczęście - Anna F...
Christmas time
Zakładka do książek
"Anna Karenina" -...
...
"Chłopiec w pasiastej ...
Spójrz na mnie

Nowa powieś...
zaazdrosnaa

zaazdrosnaa

Dodane 1.06 o 21:02
Obserwuj
Długo zbierałam się do napisania tej recenzji, ale nadal nie potrafię znaleźć odpowiednich słów, odnośnie tego co czuję. Zacytuję zatem krótki fragment z książki, w którym Lou (główna bohaterka, rezolutna i niezwykle fascynująca dziewczyna, którą pokochałam od pierwszej strony) zawarła wszystko: "- Hej, Clark - powiedział. - Powiedz mi coś dobrego. Spojrzałam przez okno na błękitne szwajcarskie niebo i opowiedziałam mu historię dwojga ludzi. Dwojga ludzi, którzy nie powinni byli się spotkać, a kiedy już się spotkali, wcale się nie lubili, ale potem odkryli, że tylko oni dwoje na świecie rozumieją się nawzajem." Lou wkroczyła w życia Willa pragnąc pokazać mu, jak mimo niesprawiedliwości losu można nadal cieszyć się życiem. Niespodziewanie dla wszystkich, nawet dla samej bohaterki to Will zmienił jej patrzenie na świat i siebie samą. Książka "Zanim się pojawiłeś" miała być po prostu kolejną historią o zakochanych, pozostała jednak czymś więcej... Z każdą przerzucaną stroną czytelnik staje się dojrzalszy, zaczyna inaczej patrzeć na pewne sprawy i próbuje zaakceptować to, czego nie jest w stanie zrozumieć.

Długo zbierałam się do napisania tej recenzji, ale

nadal nie potrafię znaleźć odpowiednich słów, odnośnie tego co czuję. Zacytuję zatem krótki fragment z książki, w którym Lou (główna bohaterka, rezolutna i niezwykle fascynująca dziewczyna, którą pokochałam od pierwszej strony) zawarła wszystko: "- Hej, Clark - powiedział. - Powiedz mi coś dobrego. Spojrzałam przez okno na błękitne szwajcarskie niebo i opowiedziałam mu historię dwojga ludzi. Dwojga ludzi, którzy nie powinni byli się spotkać, a kiedy już się spotkali, wcale się nie lubili, ale potem odkryli, że tylko oni dwoje na świecie rozumieją się nawzajem." Lou wkroczyła w życia Willa pragnąc pokazać mu, jak mimo niesprawiedliwości losu można nadal cieszyć się życiem. Niespodziewanie dla wszystkich, nawet dla samej bohaterki to Will zmienił jej patrzenie na świat i siebie samą. Książka "Zanim się pojawiłeś" miała być po prostu kolejną historią o zakochanych, pozostała jednak czymś więcej... Z każdą przerzucaną stroną czytelnik staje się dojrzalszy, zaczyna inaczej patrzeć na pewne sprawy i próbuje zaakceptować to, czego nie jest w stanie zrozumieć.

Zgłoś naruszenie

SpongebobBoss94

Polecam ☺

 |  11.03 o 20:28  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: