Etykieta w zachowaniu elegancji ( no nie przesadzajmy ale coś w tym jest) jest niepodważalna- zależy jaki wizerunek chcesz sobie stworzyć i jakie sygnały wysyłasz i to nie tylko do męskiej płci ale i do kobiet. Jakoś ciągnie mnie do elegancji kobiet, a wtedy rodzi się szacunek z drugiej strony i zaciekawienie...jakoś nie chce mi sie być "facetem" bo to do nich przystoi taka poza, nogi zaplątane u kobiety- TAK. Każda wybiera to co chce ale zawsze należy mieć swoje zdanie )
jarecka
Etykieta w zachowaniu elegancji ( no nie przesadzajmy ale coś w tym jest) jest niepodważalna- zależy jaki wizerunek chcesz sobie stworzyć i jakie sygnały wysyłasz i to nie tylko do męskiej płci ale i do kobiet. Jakoś ciągnie mnie do elegancji kobiet, a wtedy rodzi się szacunek z drugiej strony i zaciekawienie...jakoś nie chce mi sie być "facetem" bo to do nich przystoi taka poza, nogi zaplątane u kobiety- TAK. Każda wybiera to co chce ale zawsze należy mieć swoje zdanie )
jarecka
Prawdziwe kobiety tak nie układaj nóg.....to nie eleganckie, barowe. A potem się dziewuchy czują rozczarowane, że na debila trafiły.