Więcej zszywek z tablicy

Moja droga do sukcesu

Dzień 8. Coś jest ze mną ni...
Dzień 6. Sezon przebywania ...
Dzień 4. Mam nadzieję, że n...
Dzień 2. Pieczywo - to mój ...
Dzień 1. Dokładnie 69 kg pr...
Ja sprzed roku jestem swoją...
4 marca 2015
Jutro z rana w...
bumcykyck

bumcykyck

Dodane 6.03 o 21:14
Obserwuj
Dzień 2. Pieczywo - to mój problem. Jak zacznę je jeść to skończyć nie mogę. Właśnie tego powinnam się wystrzegać najbardziej. Gdyby nie to, to tragicznie nie jest. Kupione nowe buty sportowe, zaczynamy biegać. Nawet udało mi się dziś nie kupić bułki słodkiej na Zachodnim. A to wyczyn, uwierzcie mi ;) Jeszcze ten moment gdy chcesz się ubrać super na imprezę a wszystkie ciuchy w Twojej szafie są za małe. Najgorzej. Musze schudnąć. Chcę schudnąć i schudnę. Powodzenia

Dzień 2.

Pieczywo - to mój problem. Jak zacznę je jeść to skończyć nie mogę. Właśnie tego powinnam się wystrzegać najbardziej. Gdyby nie to, to tragicznie nie jest. Kupione nowe buty sportowe, zaczynamy biegać. Nawet udało mi się dziś nie kupić bułki słodkiej na Zachodnim. A to wyczyn, uwierzcie mi ;) Jeszcze ten moment gdy chcesz się ubrać super na imprezę a wszystkie ciuchy w Twojej szafie są za małe. Najgorzej. Musze schudnąć. Chcę schudnąć i schudnę. Powodzenia

Zgłoś naruszenie

grzywka789

:)

 |  8.03 o 8:33  

grzywka789

nie ma potrzeby wykluczania pieczywa, spożywajcie ciemne, pełnoziarniste ktore jest bogate w błonnik i składniki mineralne

 |  7.03 o 7:30   Pokaż odpowiedzi

fit_now

tez tak miałam, białego pieczywa nie miałam w ustach juz dobre kilka miesięcy, ale za to kocham zytni razowy, ale ustalilam sobie, że max 3 kromki dziennie i jakoś się udaje :)

 |  7.03 o 6:49  

patrycjamc

no ta na zdjęciu to na pewno nie je chleba, ja nie jem od roku, da się wytrzymać, powodzenia.

1  |  6.03 o 21:20   Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: