ehh..
;((
Polubili:
kasiazurawik2002
ola0137
Ochiyo129
olusia5692
Natusia2205
kropka24a
rekinek692
kingazszywka61
FancyUnicorn
Julu7122000
oraz 25 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:




























lmay
To są problemy i jest ciężko, ale wraz z tym jak przybywają mi cyferki w wieku dostrzegam też masę innych problemów. Nie mówię, że to co jest opisane na obrazku to nie są problemy, bo rzeczywiście są, sama często je przeżywam. Po prostu dochodzą też inne, które są nie aż tak straszne jak te co jest wypisane. Myślę że to nie kwestia wieku, bo w zależności od charakteru ktoś będzie bardzo przeżywał to, że musi podjąć decyzję, został zraniony, jest zakochany itd., nieważne czy ma 15 lat czy 30, lecz tego, że kiedy człowiekowi przybywa gorszych problemów uważa zranienie itd. za błahostkę w porównaniu z tym z czym się już mierzył
Dooorotka
Mimo wszystko z perspektywy osoby dorosłej jest ono beztroskie