ehh..
;((
Polubili:
DusiaczekDusia
serdel1
JM95
kingazszywka61
nattusskaa
kasiazurawik2002
Natusia2205
olusia5692
sabinka200403
natalia_19
oraz 25 innych użytkowników
Użytkownicy także przypinają:




























lmay
To są problemy i jest ciężko, ale wraz z tym jak przybywają mi cyferki w wieku dostrzegam też masę innych problemów. Nie mówię, że to co jest opisane na obrazku to nie są problemy, bo rzeczywiście są, sama często je przeżywam. Po prostu dochodzą też inne, które są nie aż tak straszne jak te co jest wypisane. Myślę że to nie kwestia wieku, bo w zależności od charakteru ktoś będzie bardzo przeżywał to, że musi podjąć decyzję, został zraniony, jest zakochany itd., nieważne czy ma 15 lat czy 30, lecz tego, że kiedy człowiekowi przybywa gorszych problemów uważa zranienie itd. za błahostkę w porównaniu z tym z czym się już mierzył
Dooorotka
Mimo wszystko z perspektywy osoby dorosłej jest ono beztroskie