Fajny sposób na samopodlewające się siewki.
Ja mam podobnie - tylko butelki przycinałam niżej, a w korkach zrobiłam dziurki. Z jednej strony nadmiar wody może spokojnie uciekać na dno, a z drugiej jak muszę wyjechać na kilka dni nalewam wody w "podstawki".
Użytkownicy także przypinają:









