Garnier Essentials Odświeżający płyn do demakijażu oczu
Płyn do demakijażu kosmetyków wodoodpornych to na mojej półce pozycja obowiązkowa. Na co dzień używam tuszu wodoodpornego więc ważne jest dokładne usunięcie go przed snem. Do tej pory używałam innego (opisanego w innej zszywce) płynu i zadowolona z jego działania nie miałam zamiaru go zmienić. Zmuszona brakiem czasu i ograniczonym asortymentem sklepu kupiłam ten płyn. Jakie wrażenia? Nie najlepsze... Mam bardzo odporną skórę, nawet tą wokół oczu, ciężko ją podrażnić i radzi sobie z różnymi eksperymentami kosmetycznymi. I tu się zdziwiłam bo oczy zaczęły niemiłosiernie piec, musiałam szybko przemyć je wodą, a i tak jeszcze przez jakiś czas łzawiły. Płyn poradził sobie z wodoodporną kredką, ale niezbyt dobrze z tuszem- rano po przebudzeniu zaskoczył mnie efekt pandy..:) Używałam płynu przez 4 dni, co dzień oczy piekły choć nie tak jak za pierwszym razem, a makijaż nie był dokładnie zmywany... Wciąż pełna buteleczka stoi na półce i czeka na wymyślenie do czego poza demakijażem oczu można by ją spożytkować... Mam nauczkę, że nie należy eksperymentować mając już swojego ulubieńca :)
Użytkownicy także przypinają:






















ptysie
mam żel do mycia twarzy z tej serii, uwielbiam